• Wpisów: 53
  • Średnio co: 22 godziny
  • Ostatni wpis: wczoraj, 17:29
  • Licznik odwiedzin: 3 660 / 51 dni
 
serdeleknadiecie
 

7fabb055ed4f5c982c7a5d353f17c981.jpg



Jak dobrze, że już weekend. Starość bo człowiek zaczyna doceniać coś takiego jak weekend.


I owsianka z bananem, rodzynkami, orzechami, kokosem na mleku
II ciasteczka belvita
III kasza gryczana z mięsem mielonym z indyka w sosie pomidorowym z pieczarkami (sama gotowałam )
IV kanapki z humusem i pomidorem (chleba 50 gram)
V troszke paluszków chlebowych z humusem (te co parę dni temu), sałatka grecka: sałata, pomidor, ogórek, cebula, ser feta, oliwa z oliwek

2 x kawa + mleko
ok 2.5 litra wody

Trening:
dance

tumblr_m3cpq6JorV1rn8kv5o1_540.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    To jeszcze nie starość, spokojnie. Chodząc do szkoły nie cieszyłaś się jak przychodził weekend? :)

    PS Trochę Ci zazdroszczę tego hummusu codziennie ;)
     
  •  
     
    samo to ze pracujesz, wracasz i jeszcze gotujesz - szacun :D ja wracajac z uczelni  biore jakas zupke amino i to koniec mojej kreatywnosci :D
    ps. jakie piekne tlo! :O
     
  •  
     
    @Szkotka: Ale, ze co? Ze dieta? Ze ćwiczenia?


    Dieta? Nie mam czasu jeść/robić/kupowac coś innego. Jak jestem w pełnej świadomości przygotowuje sobie jedzenie i musi być! Fakt, mogłabym zamówić kebsa do domu,ale na to trzeba czekać, a ja nie mam czasu. Wstaje o 7/8 w pracy do 15/16 plus dojazdy. W domu pakuje w pudełka na następny dzien to co mam do zapakowania, jem i sru na fitness. Potem jestem tak zmęczona że tylko plum plum, jakaś rozmowa przez tel z mamą i spać bo następny dzien TO SAMO! :D
     
  •  
     
    Młody człowiek tez bardzo docenia weekendy ;)
     
  •