• Wpisów: 53
  • Średnio co: 22 godziny
  • Ostatni wpis: wczoraj, 17:29
  • Licznik odwiedzin: 3 660 / 51 dni
 
serdeleknadiecie
 
Wszyscy narzekają na poniedziałki muszę Wam powiedzieć, że dla mnie o wiele gorszy jest niedzielny wieczór... A gdy pomyślę sobie, że mam za sobą weekend spędzony w łóżku. Przeziębienie, przeziębieniem. To było takie rekreacyjne leżenie, a nie umieranie. Więc odpoczęłam...
Co jednak nie zmienia faktu, że z chodzenia spać o 22 i wstawaniu o 6 zmieniło mi się na chodzenie spać przed północą a wstawanie po 8... Więc tym bardziej poniedziałek będzie kiepski... Do pracy na 7 trzeba iść... Nadal biorę antybiotyk, ile ja już dziś wymyślałam, że jestem umierająca i nie mogę iść. Ojeju jeju jeju...
Nad czym jeszcze ubolewałam... Oj nad tym, ze trzeba wrócić do bilansów, że trzeba wrócić do kontroli tego co się je... Ojeju jeju jeju...


Nie chce jutra...


1.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego